Mija już jedenasty tydzień wyzwania rocznego Kathryn a ja nadal nie odpuszczam, no może troszkę, po prostu nie odszyłam bonusa ale nie było to konieczne 😉. W tym tygodniu mamy aż trzy bloki 6-calowe więc pracy przy tym było, ale każda minuta warta poświęcenia.
Kolejny tydzień i kolejne bloczki. Roczne wyzwanie na narzutę Kathryn Kerr's 365 Challenge pochłania mi sporo czasu ale jaka jestem dumna, mamy marzec a ja jeszcze się nie znudziłam tymi małymi bloczkami, może dlatego że każdy jest inny 😄
Fantastyczny tydzień jeżeli chodzi o postępy w projekcie rocznym od Kathryn. Między ciemnymi i małymi bloczkami, przypominam wielkość -3 cale, pojawił się blok centralny Four-Queens, 18-sto calowa bestia którą szyłam - przyznaję się bez bicia - trzy dni. Jaka radość i duma mnie rozpiera.
Wiele się działo w tym tygodniu ale jakoś dałam radę uszyć bloczki. Kathryn zafundowała nam na ten tydzień aż dwa bloki bonusowe, niestety nie dałam rady uszyć obydwu 😩 ale na szczęście nie jest konieczne szycie wszystkich bonusów. Tak prezentują się kwadraty w ósmym JUŻ tygodniu.
Jest sobota, jest też kolejny tydzień z projektem Kathryn Kerr's 365Challenge , uszyłam osiem kwadracików, ponieważ Kathryn obdarowała nas bonusem w kształcie serca na walentynki. Moje serduszko jest w odcieniach niebieskiego, tak jak cały projekt 💙
Oj wciągnęły mnie te kwadraciki na maksa. Szósty tydzień za mną 😄😄😄😄jak tak dalej pójdzie to naprawdę uda mi się uszyć ten ogromny patchwork. Pomysł i wzór Kathryn Kerr
Piąty tydzień szycia bloczków do mojego olbrzyma czyli narzuty 90" na 90" se strony Kathryn Kerr's 365Challenge. Chyba zaczęły się małe schody bo ten ostatni kwadracik dał mi popalić, nie dałam rady go ukończyć wczoraj 😌. Metoda half square triangle czyli kwadrat złożony z dwóch trójkątów wciąż mam nie dopracowany więc czekam na kolejne bloki aby doszkolić się w tej metodzie.